Pędzle

Same kosmetyki do makijażu, podkłady, pudry, cienie, róże… To nie wszystko. Ważna jest też odpowiednia aplikacja tych kosmetyków, a do tego niezbędne są pędzle. Możemy wybrać różne rodzaje. Są pędzle z włosia naturalnego i syntetycznego. Wiadomo, że osoby, które nie chcą wybierać produktów odzwierzęcych, wybiorą raczej włosie syntetyczne. To nie jest tak, że włosie naturalne jest lepsze. Absolutnie tak nie jest. Włosie syntetyczne jest równie dobre, a może nawet lepsze. Przeciętna kobieta ma w swojej kosmetyczce kilka pędzli. Na pewno ważny jest pędzel do pudru. Bez niego nie nałożymy tego kosmetyku, chyba, że zrobimy to specjalnym puszkiem do pudru. Jeżeli posiadamy podkład mineralny, sypki, w proszku, to również jest nam potrzebny pędzel do jego aplikacji. Potrzebujemy też pędzli do nałożenia cieni na nasze powieki. Pędzel jest też potrzebny, by nałożyć na nasze policzki róż czy puder brązujący, aby nadać twarzy lepszy kształt. Jak więc widać, pędzle pełnią ważną rolę w naszej kosmetyczce i bez nich trudno wyobrazić sobie dobrze wykonany makijaż. Są pędzle tańsze i droższe. Nie zawsze wysoka cena idzie w parze z wysoką jakością, dlatego warto przez zakupem pędzli poczytać opinie o wybranych modelach.

Hybrydy

Furorę robią ostatnio tak zwane hybrydy czyli paznokcie, które są robione przez profesjonalistkę i mają wytrzymać około trzech tygodni. W tym czasie absolutnie nic nie trzeba z nimi robić. Nie trzeba ich malować, czyścić, wygładzać. Taki efekt, jaki widzimy od razu po wyjściu z salonu, taki ma się utrzymać przez te trzy tygodnie. Trzeba jednak uważnie wybrać usługodawcę czyli osobę, która będzie ten zabieg wykonywać. Na rynku są różne sprzęty do wykonywania tego typu zabiegów i lepiej skorzystać z profesjonalnego sprzętu i z usługi profesjonalisty. Inaczej możemy po prostu zniszczyć sobie paznokcie i później będziemy przez wiele miesięcy czekać na ich odbudowę. A to nie będzie komfortowe. Kusi nas, żeby z paznokciami ciągle coś robić. Malowanie, błyszczące naklejki, hybrydy. Oczywiście wszystko jest dla ludzi, jednak nie warto przesadzać. Jeżeli nasz budżet z trudem się domyka, to głupotą jest wydawanie stu złotych co trzy tygodnie na paznokcie hybrydowe. Jeżeli już musimy posiadać na paznokciach jakiś kolor, wybierzmy zwykły lakier do paznokci. W sklepach jest do wyboru wiele marek i kolorów w różnych cenach. Niekoniecznie droższe lakiery są lepsze. Czasem bywa wręcz odwrotnie i te tańsze lakiery dłużej utrzymują się na paznokciach.

Lakiery do paznokci

Kiedy myślimy o lakierach, oczywiście w kategoriach kosmetycznych, przychodzą nam do głowy lakiery do paznokci i lakiery do włosów. Dzisiaj skupimy się na tej pierwszej grupie czyli na lakierach do paznokci. Nie każdy może ich używać i nie chodzi tutaj o wpływ na zdrowie paznokci i na płytkę paznokciową. Chodzi między innymi o dress code. W niektórych miejscach pracy pomalowane paznokcie są niedozwolone. Na przykład pracownice sklepów spożywczych, które mają kontakt z żywnością, nie mogą malować paznokci. Dress code obowiązuje też w bankach i w innych rodzajach pracy z klientem. Szefowie nie życzą sobie, żeby pracownice miały pomalowane paznokcie na różne jaskrawe kolory. Dozwolone są ewentualnie kolory jasne albo tak zwany manicure francuski. Jeżeli komuś ten rygor nie odpowiada, musi zmienić pracę. Wiadomo też, że w szkołach pomalowane paznokcie nie są mile widziane. O ile w większości szkół ponadgimnazjalnych taki widok nie szokuje, to w gimnazjum raczej nauczyciele będą reagowali na pomalowane paznokcie i będzie to nie norma, a raczej patologia. Pomalowane paznokcie dodają kobiecie uroku, ale trzeba jasno powiedzieć, że aby uchodzić za zadbaną, nie trzeba malować paznokci. Wystarczy dbać, by były czyste.

Zapachy na zimę i lato

Są kobiety, które uwielbiają jeden konkretny zapach i używają go cały czas, bez przerwy. Codziennie, niezależnie od tego, jaka jest pogoda, jaki mają nastrój i jaka jest pora roku. Inne kobiety mają całą kosmetyczkę wypchaną wodami perfumowanymi i wodami toaletowymi. Coś innego na dzień, coś innego na wieczór. Coś innego na zimę, coś innego na lato. Inny zapach na wiosnę, kiedy przyroda budzi się do życia. Inny zapach na wspaniałą, polską, złotą jesień. I bardzo dobrze, że jesteśmy tak różnorodne i wybieramy różne zapachy. Dzięki temu nie jest nudno. Używając zapachów trzeba pamiętać, że nasza wolność kończy się tam gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka. Dlatego nie powinniśmy wylewać na siebie litrów perfum, ponieważ kogoś, kto będzie stał obok nas w kościele czy autobusie może po prostu rozboleć głowa lub może zrobić mu się niedobrze. Zapach czujemy nie tylko my, ale też całe nasze otoczenie. Największym nieszczęściem niektórych osób jest współpracownik, z którym musimy dzielić w pracy pokój, a który uwielbia mocne, agresywne zapachy i obficie się nimi spryskuje. To naprawdę nic przyjemnego, dlatego warto pomyśleć nie tylko o sobie, ale też o innych podczas porannego używania zapachów.

Uroda Azjatek

Ostatnio na blogach kosmetycznych i na youtube, na kanałach dotyczących urody modne jest recenzowanie książki o sekretach urody Koreanek. W skrócie można powiedzieć, że Koreanki poświęcają mnóstwo czasu na pielęgnowanie swojej urody. Samo "zrobienie" twarzy rano zajmuje mnóstwo czasu i trzeba przejść przez wiele kroków. Autorka książka ma również kontrowersyjne poglądy dotyczące wpływu słońca na skórę. Jej zdaniem należy absolutnie nie wystawiać ciała, a szczególnie twarzy, na działanie promieni słonecznych, ponieważ słońce ma destrukcyjny wpływ na skórę. Tymczasem my wiemy, jak ważna jest witamina D dla naszego organizmu i wiemy, że przebywając na słońcu można tę witaminę uzupełniać. Nikt nie mówi o smażeniu się na plaży całymi godzinami w największym upale i słońcu, ale rozsądna dawka słońca nikomu jeszcze nie zaszkodziła. Dlatego należy z rozwagą i dystansem podchodzić do rewelacji zawartych w tej książce. Tak jest ze wszystkim. Można wszystko przeczytać, ale należy zastanowić się, które punkty wdrożymy w nasze życie. Na pewno warto z rozwagą pochodzić do różnych tego typu rewelacji i pamiętać, że to co okazało się dobre dla innych, niekoniecznie będzie dobre i dla nas. Azjatki mają inną skórę niż my.

Zapachy

Każdy z nas pamięta taki zapach kosmetyku, który szczególnie mu się podobał. Niekoniecznie musi to być zapach perfum czy wody perfumowanej lub toaletowej. Wspaniale pachną też różne inne kosmetyki, na przykład masła do ciała, mleczka do demakijażu, kremy czy płyny micelarne. Zapach płynu micelarnego Biolaven jest genialny. Jest to mieszanina olejków z pestek winogron i olejku lawendowego. Zapach jest absolutnie fantastyczny. Kremy marki Vianek również bosko pachną. Krem do twarzy nawilżający na dzień czy krem odżywczy na noc mają wyjątkowo piękne zapachy i choćby dla samych zapachów warto je nabyć. Co do wód zapachowych to często zdania na temat jednej konkretnej wody są bardzo podzielone. Dla przykładu: niektórzy twierdzą, że jeden bardzo popularny zapach przypomina pot, mocz kota lub starą szafę, w której są ubrania już zjedzone przez mole. Dla innych to zapach najlepszy na świecie, którego używają na co dzień. Pozostaje mieć nadzieję, że obie grupy ludzi na co dzień nie mają ze sobą kontaktu, bo inaczej mogłoby się to źle skończyć. Tak to już jest z zapachami. Każdy ma inny węch i każdy jest w innym stopniu wyczulony na zapachy. Na pewno warto szukać swojego zapachu idealnego. Dobrze dobrana woda perfumowana działa cuda i jest genialnym dodatkiem do całego wizerunku.

Zmywanie makijażu

Zmywanie makijażu wydaje się sprawą bardzo prostą. O wiele prostszą niż wykonanie makijażu. Przecież wykonując makijaż trzeba znać kilka zasad, a i tak wiele kobiet robi to po prostu źle i wygląda po prostu okropnie. Częste błędy to zbyt ciemny kolor podkładu, malowanie oczu w sposób, który podkreśla nasze mankamenty i sprawia, że oczy wyglądają na dużo mniejsze niż są w rzeczywistości i w dodatku kobieta wygląda w tym makijażu na znacznie starszą i zmęczoną. Wydaje się, że zmywania makijażu nie sposób zepsuć. A jednak. Pocieranie w sposób wręcz agresywny skóry twarzy wacikiem kosmetycznym nasączonym płynem micelarnym czy mleczkiem kosmetycznym to zły nawyk wielu kobiet. Lepiej byłoby najpierw umyć twarz żelem do mycia twarzy, a potem spokojnymi, łagodnymi ruchami usunięcie resztek makijażu z twarzy właśnie poprzez użycie wyżej wymienionego mleczka czy płynu micelarnego. Od agresywnego pocierania twarzy i usuwania warstwy ochronnej jest peeling. To ten kosmetyk służy do złuszczana naskórka. Normalnie, na co dzień, należy obchodzić się ze skórą delikatnie. Warto przyswoić sobie podstawowe zasady demakijażu, żeby nie robić sobie i swojej twarzy problemów. Z pewnością nieumiejętny demakijaż będzie miał swoje konsekwencje.

Poranna pielęgnacja

Każda kobieta ma swoje własne rytuały jeśli chodzi o pielęgnację twarzy i całego ciała. Jedne z nas są minimalistkami. Wystarczy im w kosmetyczce krem nawilżający i jakiś puder matujący, żeby za bardzo się nie świecić w upalne dni. Inne kobiety mają do dyspozycji cały arsenał środków, które wydają im się niezbędne do tego, by uchodzić za kobietę zadbaną. Na pewno każda kobieta dba, a przynajmniej powinna dbać o nawilżenie skóry twarzy. Szczególnie posiadaczki cery suchej mają z tym problem. Używają kremów nawilżających, a mimo to ciągle jest problem z odpowiednim poziomem nawilżenia. Dlatego posiadaczki takiej skóry powinny szczególnie uważnie dobierać kosmetyki pielęgnacyjne. A jak wygląda poranna pielęgnacja. Na pewno po całej nocy trzeba oczyścić twarz. Zebrało się na niej mniej lub więcej sebum. Najlepsze jest oczyszczanie twarzy żelem do mycia twarzy, ale niektóre kobiety uważają, że wystarczy przetarcie twarzy tonikiem lub płynem micelarnym i już twarzy jest czysta. No cóż. Nie do końca tak jest. Potem przychodzi czas na krem nawilżający i makijaż. Dobrze dobrane kosmetyki naturalne na pewno nam nie zaszkodzą. Trzeba po prostu na bieżąco obserwować swoją skórę i od razu reagować na różne niepokojące zjawiska.

Pacifica

W ostatnich tygodniach bardzo popularna stała się w mediach społecznościowych marka wegańskich kosmetyków Pacifica. Oczywiście trzeba dodać, że firma ta jest popularna raczej tylko wśród wegan, którzy śledzą najnowsze trendy w branży. Inni bowiem wolą kupować kosmetyki w drogeriach stacjonarnych i internetowych i zupełnie nie przejmują się kwestią testów na zwierzętach czy też tego czy w kosmetykach są zawarte składniki odzwierzęce. Pacifica to młoda marka, od niedawna dostępna na rynku. Ma w swojej ofercie genialne kosmetyki. Są to produkty naturalne. Słyną z tego, że pięknie pachną, każdy kosmetyk pachnie wspaniale i niepowtarzanie. Pacifica ma w ofercie jako jedna z nielicznych firm perfumy całkowicie wegańskie i naturalne. Do wyboru jest około dziesięciu zapachów. Są one do nabycia również w Polsce. Pacifica ma w swej ofercie również kosmetyki pielęgnacyjne: masła do ciała, kremy do rąk i tym podobne, jednak z dostępnością na polskim rynku jest nieco gorzej. Trzeba je zamawiać zza granicy. Genialne są też mineralne cienie Pacifica, w paletkach. Kolory są dobrane idealnie i na pewno każdemu jedna z paletek przypadnie do gustu. Warto wspierać takie inicjatywy jak powstanie wegańskich marek kosmetycznych.

Wegańskie kosmetyki

Ostatnio bardzo modne stają się kosmetyki wegańskie. Co to pojęcie oznacza? Oznacza to, że kosmetyki te zostały wyprodukowane z poszanowaniem praw zwierząt. Nie były testowane na zwierzętach ani w ich składzie nie znajdziemy ani jednego odzwierzęcego składnika. Nie będzie więc w składzie miodu czy koziego mleka. Akurat ten warunek jest łatwy do spełnienia. Zdecydowanie gorzej jest, jeśli chodzi o testy na zwierzętach. Oczywiście przeprowadzanie takich testów w Europie jest zabronione. Jednak każda firma, która wchodzi na rynek chiński ma obowiązek zgodzić się na testy na zwierzętach z udziałem jej kosmetyków, a co więcej musi sama te badania i testy sfinansować. Za własne pieniądze płaci więc za cierpienia zwierząt. To absolutnie nieludzkie i okrutne, dlatego tym większy podziw należy się firmom, które odmówiły eksportu swoich kosmetyków do Chin. Można się domyślać, że w imię bycia wolnym od okrucieństwa poniesie się duże straty finansowe. Przecież Chiny to rynek z ogromnym potencjałem i ogromną rzeszą odbiorców i potencjalnych klientów. Dlatego każda firma z pewnością dokładnie rozważa czy nie wejść na ten rynek. Niektóre podejmują decyzje kierując się etyką. Inne, niestety, nie. Dlatego trzeba podziwiać te firmy, które idą pod prąd.

Makijaż na lato – co powinnaś wiedzieć?

Jaki powinien być makijaż na lato? Specjaliści od wizerunku i makijażu mają na ten temat różne zdania, testują przecież wielką ilość kosmetyków. Makijaż na lato nie powinien być przesadzony. Powinno zadbać się o świeżość, skóra powinna być delikatnie rozświetlona, nie może wyglądać na pomalowaną. Zdecydowanie dominują pastele w kolorach cieni, ale również mocno pomalowane usta. Istotne jest również, by pomyśleć o kosmetykach wodoodpornych, by nie czuć dyskomfortu podczas kąpieli w morzu czy też w basenie. Należy pamiętać, że dobrze wyglądający i zadbany makijaż świadczy właśnie o nas. Poza tym dopasowujmy makijaż do ubrań, kontrastując go. Jeżeli mamy bordową sukienkę, można wykonać jasny makijaż, zaś do szarej sukienki wskazane są kolorowe, pawie oczy. W lecie również należy zwracać uwagę na podkład. Powinien być nie tylko lekki, ale również dopasowany do koloru skóry, który pod wpływem słońca zmienia się – ciemnieje. Trzeba systematycznie dopasowywać odcień podkładu, gdyż źle dobrany, powoduje efekt maski i widać różnice między twarzą a resztą ciała. pamiętajmy również, że warto malować podkładem również szyję i dekolt, gdyż wtedy makijaż łączy się z resztą w jedną idealną całość.

Dobrze wyposażony kuferek kosmetyczki

Co powinno znaleźć się w kuferku wizażystki? Nie ma sensu kupować mnóstwa pędzli. Ważne jest, by zainwestować w pędzle, które już będą dobrej jakości, by zbyt szybko je nie zmieniać. Wcale nie muszą być bardzo drogie, wystarczy rozpoznać się w tym temacie. Bardzo ważne jest, by zadbać o higienę swojej pracy, która powinna być od początku do końca. Potrzebny zatem jest spray do dezynfekcji narzędzi, jak i kosmetyków. Tego typu sprayów jest dosyć dużo na rynku. Nie wiemy, która klientka będzie czymś zarażona. Nigdy nie warto ryzykować, zawsze warto trzeba stawiać sobie wysokie standardy. Dobra kosmetyczka potrzebuje różnych gadżetów, w zależności od tego, jakie makijaże będzie wymagała. Jeżeli jest to ślubny makijaż, potrzebujemy droższych podkładów, zaś jeżeli mamy do wymalowania sesję fotograficzną, jest to makijaż chwilowy, więc nie potrzebujemy specjalnie drogich podkładów. Na podkładach i na bazach nie należy oszczędzać. Nie można pozwolić sobie, by podkład schodził po dwóch godzinach. Bazy powinny być dwie: jedna nawilżająca, druga matująca. Podkłady też zależne są od państwa w którym malujemy. W Londynie przykładowo będzie trzeba pomalować Azjatkę, Chinkę, Murzynkę, co wskazuje na szeroką gamę kolorystyczną podkładów.

Dwa najlepsze kosmetyki marki Inglot

Jakie są najlepsze kosmetyki marki Inglot? Nie ma chyba pani, która nie znała by tej serii kosmetyków. W każdej toaletce znajduje się choć mały gadżet Inglotu. Wiele kobiet zaczyna właśnie malować się od Inglota. Marka ta jest już dosyć długo na rynku. Za granicą jest ta marka również znana, choć w Londynie jest dopiero rozpoznawany. Szkoły wizażu za granicami pracują na Inglocie, zaś w Australii jest to marka uwielbiana. W Polsce zdecydowanie nie doceniamy tej marki. W stanach Zjednoczony również jest kilka sklepów Inglota, zaś ceny są kilkakrotnie wyższe od naszych. Co należy polecać? Bardzo ciekawe i wydajne są pigmenty Inglota i wiele kosmetyczek uważa, że są to najlepsze z wszystkich, które znają. Pięknie trzymają się powieki, są matowe i błyszczące. Doskonale prezentują się na twarzy, a przez swoje świeże kolory można zrobić bardzo egzotyczny makijaż. Niestety nie są one zbyt tanie, jednak warto inwestować. Kolejnym świetnym produktem Inglota jest eyeliner w różnych kolorach. Pięknie wyglądają na oczach i są bardzo trwałe. Są niezwykle wygodne, możemy stosować je do szerszych obszarów, są one bardzo wydajne. Są one wykorzystywane również do makijażów wodoodpornych. Ceny eyeleinerów są bardzo przystępne.

Jak przygotować twarz pod makijaż dzienny?

Jak wykonać dzienny makijaż? Można to zrobić szybko i łatwo. Ważne jest, by korzystać z dobrych i zdrowych produktów. Często poznajemy je na różnych pokazać. Nie musimy od razu entuzjastycznie podchodzić do każdego produktu, gdyż warto je dokładnie poznać. Jak wykonać makijaż? Należy przygotować skórę najlepiej za pomocą regenerującego tonika, który przygotuje skórę pod serum pod oczy i podkład. Serum wystarczy nałożyć jedną pompkę, zaś warto skorzystać również z kremu, jednak nie nakładamy go blisko oczu. Na kolejnym etapie wykorzystujemy bazę pod makijaż, która wygładza skórę i zmniejsza liczbę porów. Nakładami na brodę, nos, policzki i czoło i rozprowadzamy w dół, by wszelkie niedoskonałości były jak najmniej widoczne. Bazę pod makijaż możemy nałożyć wszędzie: na policzki, szyję, dekolt. Istotne są również narzędzia, najlepiej te wykonane z naturalnego drewna i z miękkim włosie. Po bazie kolejnym produktem powinien być korektor w kremie dostosowany do koloryty skóry. Korektor pokrywa drobne niedoskonałości oczu oraz cienie pod oczami, które wymagają przymaskowania. W następnym etapie nakładamy podkład, jednak jest on najbardziej widocznym elementem twarzy, dlatego trzeba wlaściwie dobrać jego odcień. Zbyt ciemny lub zbyt jasny powodują efekt maski.

Jak wybrać dobrą kosmetyczkę?

Jak wybrać dobrą kosmetyczkę? Powinna być to towarzyszka kobiecego życia, gdyż nie będzie odpowiedzialna jedynie za zrobienie makijażu, ale za zadbanie również o nasze paznokcie, twarz, świeżość skóry. Dobrze byłoby mieć jedna panią, która oferuje wiele usług, jednak bardzo ciężko o takiego specjalistę w dodatku dobrego. Można zatem zapewnić sobie wiele kontaktów: wykonywanie makijażu, czyszczenie skóry, zadbanie o paznokcie. należy się porządnie rozejrzeć w poszukiwaniu takich specjalistów, ponieważ są to osoby, którym oddajemy swój wygląd i musimy im w pełni ufać. Dobrze byłoby, gdyby ich usługi nie były zbyt drogie, wówczas możemy pozwolić sobie na częstsze wizyty. Dobrej kosmetyczki czasami szukamy latami. Warto zapytać swoich przyjaciółek, rodziny, znajomych. Może znają kogoś, kto będzie godnym polecenia? Jeżeli nie mamy dostępu do wiadomości, możemy poszperać w internecie. Na stronach reklamuje się wiele salonów kosmetycznych, które prezentują również galerię z wykonanymi makijażami. Jeżeli już trafiamy na taką stronę, warto przeczytać opinie o danym specjaliście. Z pewnością ułatwi nam to dokonanie właściwego wyboru. Zawsze jednak należy pamiętać, że każda kobieta warta jest tego, by o siebie zadbać.

Makijaż ślubny – warto o niego zadbać…

Wykonywanie makijażów wiąże się z pewnymi zasadami. Przede wszystkim należy dobrać odpowiednie kosmetyki do swojej skóry. Należy jednak pamiętać, że odpowiednie wcale nie oznacza, że muszą być drogie. Dobrze jest przetestować różne kosmetyki zarówno te drogie, jak i te tańsze, bo może okazać się, że sprawdzają się u nas cienie do oczu, które kosztują kilka złotych. Wykonując swój makijaż, powinniśmy wiedzieć, w jakich kolorach wyglądamy dobrze, jakie odcienie nam pasują i podkreślają kolor naszych oczu. W sposób szczególny należy zaplanować swój makijaż ślubny. Nie powinien on nas męczyć, powinien być wygodny i dostosowany do naszego charakteru. Przede wszystkim powinnyśmy wziąć pod uwagę sukienkę. Jeżeli jest duża i ciężka, można wykonać delikatniejszy makijaż, zaś jeżeli sukienka jest delikatna, skromna i niewielka, makijaż może być mocniejszy. W przypadku uroczystości w upalny dzień, należy pamiętać o tym, żeby zastosować dobrą bazę zarówno pod podkład jak i pod cienie. Nie trzeba wówczas martwić się o to, czy makijaż się nie rozpłynie i nie wyjdzie niekorzystnie na fotografiach. Pamiętajmy, że makijaż ślubny jest istotny, dlatego warto wykonać makijaż próbny. Zobaczymy wtedy, jak długo się nam utrzyma i czy jesteśmy z niego zadowolone.

Jak zadbać o dobry makijaż?

Czy kosmetyki wpływają na nastrój i wygląd kobiety? Z pozoru wydaje się to proste i oczywiste pytanie – oczywiście, ze wpływają. Jednak gdy doprecyzujemy pytanie o frazę : jak wpływają? – sytuacja się komplikuje. Wszystko bowiem zależy od zamiłowań kobiety. Są panie, które uwielbiają mocne makijaże. Wykonują je na co dzień do pracy, na wyjście z koleżanką, czy też na zakupy. Są i takie, które oczywiście pomalują się mocno, jednak tylko do pracy, w domu takie kobiety zmywają makijaż i pozwalają skórze oddychać. W innym przypadku kobiety nie lubią makijażu, a już na pewno nie mocnego. Stosują delikatne podkłady, lekko podkreślają oko delikatnym cieniem, raz wytuszują rzęsy i czują się pięknie. Czy można mieć im to za złe? Absolutnie. Z pewnością makijaż jest indywidualną sprawą każdej kobiety, jednak ważna jest jedna sprawa. Powinien ten makijaż nam pasować i być wykonany dokładnie. Nie ma gorszego widoku od niechlujnego makijażu. Lepiej nie malować się w ogóle niż stworzyć na twarzy coś, co wygląda nieestetycznie. Często też wszelkie linie na powiekach, czy cienie odbijają się na oku, co również nie świadczy dobrze o kobiecie. Należy wówczas zadbać o odpowiednie podkłady. Dobrze dobrana baza może zapewnić nam świeży i dokładny makijaż przez cały dzień.

Jak rozpoznać alergię na kosmetyk?

Każda kobieta używa kosmetyków niemalże każdego dnia. Kosmetyki te są pod różną postacią. Od kremów do twarzy, przez tusze i szminki, po środki oczyszczające. Kupując, nie zastanawiamy się nad jedną ważną rzeczą. Czy nie jesteśmy uczuleni na jakiś składnik? Może warto byłoby zwrócić uwagę na składniki tuszu, czy innego kosmetyku? Czasami skutki mogą być nieodwracalne, w innym przypadku leczenie może być długie i trudne, często wymagające porady dermatologicznej. Jakie są pierwsze objawy uczulenia na dany kosmetyk. Z pewnością musimy zwrócić uwagę na reakcje skóry. Jeżeli swędzi, łuszczy się, bądź zasypuje dziwnymi bąblami, powinnyśmy wiedzieć, ze jet coś nie tak. Często pojawia się również szorstkie miejsce na skórze lub, co gorsza, widoczny rumień. Jeżeli alergia jest zaawansowana mamy już do czynienia z gródkami podskórnymi czy też wysiękowymi pęcherzykami. Co należy wówczas zrobić? Jeżeli istnieje prawdopodobieństwo, ze to właśnie kosmetyk jest powodem zmian skórnych, należy odstawić preparaty na minimum czternaście dni. Po tym czasie wszystko powinno wrócić do normy. Dobrze jest też skonsultować się ze specjalistą. Warto używać wówczas mydła w płynie lub w kostce hipoalergicznego oraz regularnie myć to miejsce, które zareagowało na kosmetyk.

Konserwanty w kosmetykach

Kupujemy kosmetyk. Otwieramy i stawiamy w szafce, na toaletce, lub na półce w łazience. Czy zastanawiałyśmy się kiedyś, dlaczego te kosmetyki nie niszczeją? Przecież po otwarciu, dochodzi powietrze, co mogłoby skutkować rozwojem grzybów czy innych kultur bakterii, co jest absolutnie zakazane w kontakcie z człowiekiem. Nie można sobie nawet wyobrazić, co stałoby się, gdybyśmy zepsutym kosmetykiem posmarowali twarz. Do kosmetyków są dodawane konserwanty, by zabezpieczyć ich jakość. Warto zwrócić uwagę na to, które kosmetyki zawierają łagodne i bezpieczne dla zdrowia konserwanty. Na opakowaniu powinna znaleźć się pieczątka jednostki, która raki certyfikat wydaje. Oczywiście duże znaczenie ma również pH danego kosmetyku. Konserwanty dodawane do normalnych kosmetyków wywołują niepokoje. Właśnie stad pojawiają się różne alergie, stany zapalne skóry, zaś w kontekście systemu hormonalnego człowieka, wiele staje się niejasne. Niektóre kobiety po używaniu danego kremu mogą opowiedzieć o kilku skutkach ubocznych. Oczywiście dobrze zbadać typ swojej skóry, by dobrać odpowiedni krem, jednak zdecydowanie za nadwrażliwość na kremy odpowiedzialne są duże ilości konserwantów niecertyfikowanych. Lekarze zastanawiają się, czy używanie kosmetyków nietestowanych, nie powodują nowotworów. Możliwe, że jakaś prawda w tym jest. W końcu nie rzadko spotykamy naroślą na twarzy.

Czy naturalne kosmetyki są naturalne?

Wizytówką każdej kobiety jest wygląd jej skóry. Każdy etap życia, przeżycia, radości, ale te smutki i sytuacje stresowe zarysowują się na skórze i nic na ten proces nie możemy poradzić. Świadczy to niejako o naszym zdrowiu. Zawsze dbamy o naszą skórę najlepiej, jak potrafimy – przynajmniej tak się nam wydaje. Niestety kosmetyki, których używamy, często zamiast nam pomóc – szkodzą, gdyż zawierają szkodliwe, chemiczne składniki. Trzeba zatem zastanowić się nad tym, jakie kosmetyki dla siebie kupujemy, bo może być to wielki przełom w wyglądzie naszej skóry. Wiadomo, że należy szukać kosmetyków, które są ekologiczne lub naturalne. Na każdej półce w drogerii zauważamy takie specyfiki, jednak smutne jest, że twórcy poszczególnych kosmetyków zbyt często używają określenia „naturalny”. Czasami kosmetyk zawiera tylko niewielką ilość naturalnej substancji, zaś na opakowaniu widnieje duży napis informujący nas o tym, że ten kosmetyk taki właśnie jest. Niestety kosmetyki „naturalne” zawierają dużo syntetycznych surowców, które wpływają destrukcyjnie na wygląd naszej skóry. Jaka jest pierwsza i najważniejsza rada? Warto szukać tego typu kosmetyków w aptece. Wiadomo, że nie zakupimy tam cieni do powiek, czy tuszu, jednak kremy i podkłady do twarzy- jak najbardziej. Farmaceuci poinformują nas o składzie kosmetyków oraz wskażą, na ile dany specyfik posiada naturalnych składników.

Sauna – sposób na piękną skórę

Dobroczynne działanie sauny na zdrowie znane jest właściwie od zawsze. Pierwsze sauny, nie zapoczątkowane zresztą wcale, jak głosi powszechna opinia – w Skandynawii, lecz w Azji – to proste paleniska, na których kładziono kamienie i polewano je wodą. Paleniska wolnostojące lub czasem zamknięte w szałasach, osłoniętych futrami. Gromadzono się wokół tych palenisk i wdychano zbawienne opary. Kolejne sauny, choć ewoluowały, opierały się na podobnych zasadach. Na astmę, na reumatyzm, na depresję, na zdrowy sen – to tylko część z wielu zalet sauny. Lecz nie wszystkie. Regularne wizyty w saunach to także świetny sposób na zachowanie dobrej kondycji skóry i wyeliminowanie wielu jej problemow. Świetnie też przygotowuje do innych, kosmetycznych zabiegów: maseczki, kremy, serum, masaże – podziałają po saunie szybciej i lepiej.
Naprzemienne wizyty w gorącej saunie i basenach lodowych (częstych obok sauny) lub po prostu nacierane się lodem – zahartuje skórę, wzmocni ją. Sauna świetne też oczyszcza skórę, ujędrnia ja, poprawia i ujednolica koloryt. Sprawia, że tłusta cera rzadziej się błyszczy, że rzadziej pojawiają się niedoskonałości i tzw. pryszcze. Są sauny, w których prócz zwykłych kąpieli parowych, stosuje się zioła, naciera nimi skórę, okłada ciało. Są niczym połączenie sauny i wizyty u kosmetyczki.

Wypadające włosy – pomocy!

Wypadające włosy to problem dotykający i mężczyzn. Problem poważny, przykry, dość powszechny a zarazem – na ogół – bardzo trudny do wyeliminowana. Pół biedy, gdy włosy są gęste i wypadają okresowo. Gorzej, gdy wypadają garściami. Wypadanie włosów ma szereg przyczyn, czasem jest skutkiem tzw. chemii po przebytych chorobach nowotworowych. Czasem "tylko" zmęczenia czy stresu (nagłego czy długotrwałego), złej diety itd. Najczęściej niestety przyczynę wypadania włosów trudno określić i terapia odbywa się metodą prób i błędów. I bardzo długo.
Oczywiście jest wiele domowych sposobów, by walczyć z tym problemem, i wiele gotowych suplementów diety dostępnych bez recepty w aptece. Lepiej jednak udać się do lekarza – dermatologa. Wtedy szansa na wyleczenie jest większa.
Jak jak ją leczyć? Jakie mamy możliwości?
Zacznijmy od diety. Ta musi być bogata w krzem, witaminę A, witaminy z grupy B, cynk oraz żelazo. Prócz tego włosy wzmacniają suplementy, w składzie których znajduje się często: skrzyp, pokrzywa, melisa, lipa, rumianek. Pomaga wsmarowywanie we włosy i skórę głowy – olejek z wiesiołka, olejek z rycynowy czy tzw. woda brzozowa. Wymienioną pokrzywę warto zresztą stosować w różnych postaciach – w tym pić. Masaże głowy, szampony przeciw wypadaniu włosów, delikatne ich traktowanie – to również pomoże nam w walce z tym problemem.

Zawód: Kosmetyczka

Praca w zawodzie kosmetyczki, to marzenie niejednej dziewczynki. Marzenie, które czasem zostaje spełnione. Praca z ludźmi, w na ogół komfortowych, estetycznych warunkach, służenie innym, dostęp do kosmetycznych rozwiązań, perspektywa pracy nie tylko w Polsce, lecz także za granicą… To tylko część z jej aspektów, kuszących kobiety (bo kosmetyczki-mężczyźni prawie się nie zdarzają). Wizja to zatem przyjemna. Atrakcyjna. Choć jak każda profesja – i ta ma swoje ma swoje minusy, m. in. taki, że (wbrew pozorom) jest to praca wykonywana najczęściej "na nogach" czyli w pozycji stojącej. Dlatego bez dobrej, wciąż wzmacnianej kondycji, w tym zawodzie ani rusz. Stanowi ona bowiem duże obciążenie nie tylko dla nóg, ale i rąk oraz kręgosłupa. Nie będzie też dobrą, ciesząca się uznaniem i powodzeniem wśród klientek (i klientów) kosmetyczka, która nie lubi się uczyć i rozwijać.
Otwarta głowa, nieustanne baczenie na to, co dzieje się w kosmetologii, wprowadzanie tych informacji w czyn, unowocześnianie gabinetów i sięganie po kosmetyczne nowiki – to w tym zawodzie podstawa. Jeśli więc nie posiadacie wyżej wymienionych cech – nie próbujcie sił w tym zawodzie, bo nie jest on dla was.
Jeśli jednak chcecie się uczyć i jesteście gotowi o siebie dbać, a ten zawód was kusi – spróbujcie.

Kosmetyk prawie na wszystko czyli Masło Shea

Masło Shea i Masło Karite (czasem zwane masłem shea-toulou) – to ten sam kosmetyk. Kosmetyk cudowny, wyrosły z azjatyckiej tradycji, bardzo modny dziś w Europie. Podbno używała go sama królowa Kleopatra. Podobno to jemu zawdzięcza owianą legenda urodę. Leczy i upiększa – na tym, w skrócie, polega jego cud. W bardzo dużym skrócie. Natłuszcza, nawilża, tworzy świetna barierę ochroną przed wiatrem, wilgocią i chłodem. Służy także jako filtr przed promieniami UV. Widocznie odżywia i poprawia napięcie skóry. Koi podrażnienia, działa antybakteryjnie, rozluźnia napięte mięśnie. A przy tym nie uczula. Pomaga w pielęgnacji rogowaciejących łokci i pięt, wzmacnia płytkę paznokci, wygładza i odżywa włosy. Jest bezkonkurencyjnym balsamem do ust, lekarstwem na popękaną lub poparzoną słońcem skórę, wysypkę i trądzik. A to wszystko to zawdzięcza nader bogatemu składowi, w którym znajdziemy np. witaminy z grupy B, witaminę E i A, tłuszcze (to aż około 90 procent jego składu) i tzw. triterpeny, o właściwościach anty UV-B. A także kwasy: stearynowy i oleinowy.
Masło można kupić w postaci rafinowanej nie nierafinowanej. W gotowych dawkach lub na wagę. W internetowych i stacjonarnych drogeriach oraz sklepach z produktami Eko. W różnych – lecz zawsze niewielkich – cenach.

Cudowna moc Masła Karite

O cudownym działaniu Masła Karite słyszało o wiele z nas. I wiele z nas go doświadczyło. Ja tak – i szczerze to masło polecam. Masło Karite znane jest też po innymi nazwami: jako Masło Shea-toulou oraz po prostu Masło Shea. Dostępne jest nie tylko w drogeriach, sklepach kosmetycznych, ale też, często, w sklepach z naturalnymi produktami czy żywnością ekologiczną. Tam Masło Karite można kupić na gramy, od 100 do nawet 500 gram. W najczęściej prostych, surowych opakowaniach.
Masło Karite ma jest nierafinowane, prawie bez zapachu, o twardej konsystencji (która mięknie po chwili, jak weźmiemy je w dłonie). Można jednak zmienić tę konsystencje na stałe. Ja robię to w następujący sposób: Całą zawartość pudełka z Masłem Karite wkładam do rondelka, na kuchenkę i topię na małym (bardzo małym) ogniu. Dodaję też olejek arganowy (można dodać inne – ulubione). W ten sposób wzbogacam jego skład (naturalnie) a masło zyskuje piękny, zmysłowy zapach. Mieszam składniki i wyłączam gaz. Gdy zawartość rondelka nieco wystygnie, wlewam go do oryginalnego opakowania. Gdy wystygnie całkiem – wkładam pudełko do lodówki, by masło stwardniało całkiem. Teraz masło gotowe jest do użytku. Nawilża, odżywia, chroni przed wiatrem, mrozem, słońcem, łagodzi stany zapalne. Można je z powodzeniem stosować zarówno na ciało, skórę twarzy, paznokcie, włosy. Lista jego zalet jest wręcz nieskończona.

« Previous Entries