Cudowna moc Masła Karite

O cudownym działaniu Masła Karite słyszało o wiele z nas. I wiele z nas go doświadczyło. Ja tak – i szczerze to masło polecam. Masło Karite znane jest też po innymi nazwami: jako Masło Shea-toulou oraz po prostu Masło Shea. Dostępne jest nie tylko w drogeriach, sklepach kosmetycznych, ale też, często, w sklepach z naturalnymi produktami czy żywnością ekologiczną. Tam Masło Karite można kupić na gramy, od 100 do nawet 500 gram. W najczęściej prostych, surowych opakowaniach.
Masło Karite ma jest nierafinowane, prawie bez zapachu, o twardej konsystencji (która mięknie po chwili, jak weźmiemy je w dłonie). Można jednak zmienić tę konsystencje na stałe. Ja robię to w następujący sposób: Całą zawartość pudełka z Masłem Karite wkładam do rondelka, na kuchenkę i topię na małym (bardzo małym) ogniu. Dodaję też olejek arganowy (można dodać inne – ulubione). W ten sposób wzbogacam jego skład (naturalnie) a masło zyskuje piękny, zmysłowy zapach. Mieszam składniki i wyłączam gaz. Gdy zawartość rondelka nieco wystygnie, wlewam go do oryginalnego opakowania. Gdy wystygnie całkiem – wkładam pudełko do lodówki, by masło stwardniało całkiem. Teraz masło gotowe jest do użytku. Nawilża, odżywia, chroni przed wiatrem, mrozem, słońcem, łagodzi stany zapalne. Można je z powodzeniem stosować zarówno na ciało, skórę twarzy, paznokcie, włosy. Lista jego zalet jest wręcz nieskończona.

Comments are closed.